liniaa
liniaa

START

GOSIA
 PRIV

HYDRO SPRAWY

PROFIL ZAWODOWY

STUDIUM PRZYPADKU

OFERTA

FORUM

KONTAKT

Główne menu

Start

Gosia priv

Hydro sprawy

Aktualności

Artykuły

Linki

Profil zawodowy

Studium przypadku

Oferta

Forum

Kontakt

Pobór kruszywa z koryt rzek

Zjawisko erozji i sedymentacji materiału w korycie rzecznym jest efektem wietrzenia skał. Procesowi towarzyszą m.in. zmiany temperatury oraz działalność wody. Końcowy produkt w postaci odłamków skał transportowany w dół cieku przybiera formę otoczaka, żwiru a następnie piasku. Materiał ten ulega depozycji i czasowemu zatrzymaniu w korytach rzek, głównie nizinnych zwanych roztokowymi (rzadziej na tarasach zalewowych w czasie wezbrań). Formy te, tworzone przez aluwia, znajdują się w stałym ruchu, są nietrwałe, w związku z czym miejsca ich depozycji na skutek zachodzącego procesu transportu podlegają ciągłym zmianom. Pokłady żwiru i piasku w procesie erozji są wymywane z brzegów na pewnym odcinku koryta cieku, jednocześnie zachodzi proces odkładania się aluwiów dostarczonych do danego przekroju z wyższych partii. Te naturalnie zachodzące procesy realizują fizyczne prawo o dążeniu do zachowania stanu równowagi dynamicznej rzeki.

Działalność polegająca na jego intensywnym wydobyciu w istotny sposób wpływa na zaburzenie tego stanu najczęściej w sposób nieodwracalny. Aluwia rzeczne są szeroko wykorzystywane w budownictwie.  W związku z tym iż kruszywo jest stosunkowo łatwo dostępnym zasobem naturalnym, nie wymaga rozbudowanej infrastruktury, przez setki lat eksploatowane było na skalę przemysłową. Pomimo teoretycznego zaniechania jego eksploatacji w latach 60 dwudziestego wieku, współcześnie również ma ona miejsce. Niepokoić może fakt, iż ta komercyjna działalność ta nie podlega jakiejkolwiek kontroli ze strony właściciela wody, co sugeruje możliwe rabunkowe wydobycie. Prowadzone punktowe wydobycie z punktu widzenia utrzymania rzeki, jest bardzo pożądane szczególnie w strefie ujęć powierzchniowych. Choć z drugiej strony liniowe zorganizowane i systematycznie wydobycie mogłoby przynajmniej na pewnych odcinkach poprawić żeglowność rzeki.  Należy tu jednak zdawać sobie sprawę iż wymagało by to zastosowania zupełnie innych technologii (z wykorzystaniem pogłębiarek motylkowych np).

Zjawisko wydobycia kruszywa z koryt rzek powoduje przy tym wiele niekorzystnych zmian. Na skutek lokalnie prowadzonego poboru, następuje przerwanie ciągłości transportu osadów z biegiem rzeki, co w konsekwencji prowadzi do pionowej i poziomej destabilizacji koryta. Jest to proces wcinania się rzeki w podłoże, a jego efektem jest systematyczne obniżanie się poziomu dna koryt rzek (np. Wisła na terenie Warszawy).

Wbrew powszechnie występującej opinii usuwanie kruszywa z koryt rzek, przyczynia się również do  wzrostu zagrożenia powodziowego. Pomimo zwiększenia pojemności koryta (co w praktyce oznacza iż w trakcie wezbrań może pomieścić większe ilości wody), następuje zmniejszenie retencji wód powodziowych, a tym samym przyspieszony spływ wód wezbraniowych.

Kolejnym niekorzystnym skutkiem jest obniżenie zwierciadła wód gruntowych oraz zmiana stosunków wód gruntowych, co w konsekwencji może spowodować niedobór wody w studniach. Ponadto wskutek pogłębienia koryta i odsłonięcia warstw wodonośnych przez okna hydrogeologiczne, zanieczyszczenia z atmosfery i spływu powierzchniowego przedostają się do warstwy wodonośnej zanieczyszczając wody podziemne.

Intensywna eksploatacja osadów w pobliżu przyczółków, filarów mostów oraz zabudowy hydrotechnicznej, w ekstremalnych przypadkach może doprowadzić nawet do utraty stabilności konstrukcji mostów oraz odsłonięcia budowli regulacyjnych.

Również zmiany morfologiczne w korycie rzeki w postaci zaniku bystrza i plosa, ujednolicenia materiału aluwialnego a w konsekwencji utraty cennej różnorodności morfologicznej dna rzeki, nie przemawiają „za” prowadzeniem systematycznego wydobycia kruszywa. Teren poeksploatacyjny  ulega gwałtownym przemianom w stosunku do stanu sprzed, jest często zdegradowany, pozbawiony naturalnej fauny i flory i wymaga często podjęcia  natychmiastowych działań naprawczych w postaci rekultywacji, co niestety nie jest praktykowane.

Niewątpliwie eksploatacja kruszywa jest działalnością komercyjną, przynoszącą konkretne dochody firmom zajmującym się pozyskiwaniem osadów z koryt rzek. Jest to jednak działanie jednostronne, zyski w żaden sposób nie rekompensują strat poczynionych w rzece.

Zagadnienia te zostały podjęte przez Towarzystwo na rzecz Ziemi w ramach kompanii: „Dość eksploatacji kruszywa z koryta Wisły”. Więcej informacji na ten temat: http://tnz.most.org.pl/pl/read.php?id=70

Wisla3

Fot. Odsypiska i łachy piaszczyste w korycie Wisły

liniab1